Wisełka 2014 czyli tradycja podtrzymana

W zasadzie cały czas nie możemy doliczyć się kiedy przyjechaliśmy do Wisełki po raz pierwszy. Czy było to zaraz po liceum czy po 1 roku studiów? W każdym razie dość dawno.

My to w tym przypadku wiele różnych osób na przestrzeni tych 9-10 lat, ale trzonem ekipy jest grupa przyjaciół z liceum. Zaczęliśmy tu przyjeżdżać i nadal przyjeżdżamy dzięki Ani, której rodzice nadal godzą się na naszą bytność w tym niesamowitym miejscu.

Co roku ktoś daje sygnał, że „to już” i pada pytanie: to kiedy jedziemy do Wisełki?

IMG_0586

IMG_0570

Niby taka wioseczka na uboczu Międzyzdrojów (Międzyzdroi?!), a przecież dom stoi jeszcze trochę na uboczu przy samym Wolińskim Parku Narodowym. Niby nic. Tylko las, „daleko do plaży”, brak budek, kebabów, cymbergaja i gofrów za 14 zł. Nic.

Tylko spokój, dobre towarzystwo i dobra zabawa.Najczęściej przyjeżdżaliśmy tutaj pod koniec września albo w październiku. Plaża jest wtedy pusta, a my prawie zawsze zasłużyliśmy sobie na dobrą pogodę.

W tym roku akcja „Wisełka” została wywołana bardzo późno bo dopiero na weselu Agaty, jednej z Wisełkowiczek. Od słowa do słowa i Ania zorganizowała co trzeba. Co prawda większość mówiła podczas wesela o 11 listopada, a nie października, ale przecież nie czepiajmy się szczegółów. Jest termin więc jedziemy.

IMG_0592

IMG_0627

IMG_0581

IMG_0633

IMG_0636

W tym roku skład był wyjątkowo skromny 9 osób, w tym Marianna, ale przecież nie o ilość chodzi… 🙂
Były spacery, był mecz Polska – Niemcy, był Ironman na Hawajach, było bieganie (ze skręconą kostką), było grzane wino, pyszna jajecznica i rybka w MIZ. To ostatnie akurat w trochę gorszym wydaniu niż zwykle, bo nasza ulubiona „Perła” była właśnie zamykana, więc skończyło się na „Strzesze” – nie polecamy.

Tak czy siak było super.

Mańka zaliczyła swój pierwszy pobyt, a zachwyć cioć i wujków był taki, że aż strach się bać co będzie jak się zainspirują.

Aniu i Ekipo – jeszcze raz wielkie dzięki i do zobaczenia w Wisełce w przyszłym roku.

IMG_0598

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *